Zakupy i wycieczki
Kategoria: Warto wiedzieć. Tagi: adresat, firmy, oszustwo, poczta, problemy, przesyłka, wycieczki, zakupy
Coraz częściej się zdarza, że zamówiona przesyłka nie dochodzi do adresata albo wcale bądź po czasie. Polski monopolista w tej dziedzinie – Poczta Polaka, rok rocznie gubi bardzo dużo listów i przesyłek. A co zrobić w sytuacji, kiedy opłacona przesyłka z zakupionym towarem nie doszła. Jej adresat nie ma pieniędzy, ani ich ekwiwalentu. Za utratę przesyłki, za jej opóźnienie w dostawie odpowiedzialność ponosi podmiot, który zobowiązuje się do jej dostarczenia. Przesyłce można nadać status utraconej, kiedy minie 30 dni od upływu przewidywanego terminu dostarczenia. O jakiekolwiek roszczenia może w takim przypadku ubiegać się tylko nadawca przesyłki, adresat jest w tej sytuacji całkowicie bezsilny. Niedoszły odbiorca paczki może w taki przypadku odstąpić od umowy i tym samym, zarządzać od nadawcy zwrotu wcześnie zapłaconych pieniędzy. Adresata ma także prawo porosić o wysłanie po raz drugi zamówionego towaru. Kiedy odbieramy paczkę od kuriera czy listonosza, zawsze warto sprawdzić czy nie jest ona uszkodzona. Jeśli będzie spełniała takie kryterium, wówczas należy domagać się sporządzenia protokołu z jej odbioru. Należy pamiętać, że w takim przypadku sprzedawca ma furtkę do uniknięcia odpowiedzialności. Może całą winę zrzucać na firmę kurierską. Protokół będzie bardzo ważnym dokumentem w sprawie.
Nie wszystkie wycieczki z biur podróży należą do udanych. Jak dochodzić swoich praw i roszczeń? Sytuacje dodatkowo komplikuje fakt, że nierzadko w całym przedsięwzięciu bierze udział kilka firm. I kogo teraz winić za nieudane wczasy? Umowa zawarta z pośrednikiem znanego biura podróży, wyczarterowany samolot, wycieczki fakultatywne, obsługiwane przez lokalne agencje turystyczne, usługi świadczone przez miejscowego przewoźnika. I kto jest tu winny? Kiedy wszystko jest jak należy, wszystko wydaje się bardzo proste, ale gdy biuro nasz oszukało, wówczas jest to bardzo trudna sprawa. Z postanowienia warszawskiego sądu apelacyjnego wynika, że każdy z podwykonawców ponosi odpowiedzialność za swoją cześć usług, ale roszczeń należy domagać się od organizatora. Organizatorem wycieczki jest firma, która sprzedaje nam pakiet wszystkich usług turystycznych. Reasumując, domagać się swoich praw możemy do firmy, której logo i nazwa widniej na zakupionym pakiecie wycieczkowym. Jeśli będzie to bardzo trudne do wyegzekwowania i przedsiębiorstwo będzie uchylać się od odpowiedzialności, warto udać się do wojewódzkiego rzecznika praw konsumenta. Nie reagowanie na oszustwa i brak etyki biur podróży będzie powodowało, że coraz więcej osób będzie padać ich ofiarą. Każdy przecież może się przyczyniać do poprawy jakości obsługi.