Prawo w życiu codziennym
Kategoria: Prawo. Tagi: bilet, codzienne, internet, podpis, Prawo, przerwa, życie
Po zakupie biletu miesięcznego czy innego okresowego, warto go podpisać zanim skorzysta się z jakiegokolwiek środka miejskiego transportu. Kiedy nie ma na nim czytelnego podpisu oraz numeru dokumentu ze zdjęciem, wówczas jest on nieważny. W sytuacji, kiedy kontroler będzie podejmował czynności kontrolerskie, będzie groził nam mandat. Trzeba podkreślić, że kontrolerzy tylko czekają na takie gafy ze strony pasażerów zbiorowego transportu lokalnego. Ich wynagrodzenie bardzo często zależy od skuteczności działania, czyli krótko mówiąc, jak kogoś złapią na gorącym uczynku, wówczas dostają za to pieniądze. Kara niczym się nie różni od tej, wystawianej za przejazd bez ważnego biletu, czyli wygląda to tak samo, jakbyśmy jechali na gapę. Kiedy zapomnimy z domu biletu możemy zwrócić się do przewoźnika o anulowanie kary, natomiast w tym przypadku nie przysługuje nam takie prawo. Firmy lokalnego transportu zbiorowego zabezpieczają się w ten sposób przed wykorzystywaniem jednego biletu przez kilka osób jednocześnie. W sytuacji, kiedy chcemy aby kilka osób jeździło na tym samym bilecie, możemy poprosić przewoźnika o wystawienie biletu na okaziciela. Jest on nieznacznie droższy, ale za to bardzo wygodny i za sprawą jednego biletu może korzystać miejskiej komunikacji nawet cała rodzina. Jest to dobre rozwiązanie dla małżonków, którzy wymiennie korzystają z wspólnego auta.
Co w sytuacji, kiedy z niewyjaśnionych przyczyn nie masz przez kilka dni Internetu? Czy wiesz, że możesz domagać się zwrotu abonamentu za ten czas? Żaden dostawca nie ma prawa stosować w umowie zapisu, który dawałby mu możliwość unikania odpowiedzialności za przerwy w dostawie w świadczeniu usług. Postanowieniem umowy jest przecież sytuacja, kiedy dostawca zobowiązuje się dostarczać Internet o odpowiedniej szybkości, w zamian otrzymując należną mu zapłatę ze strony klienta. We wszystkich tego typu naruszeniach umów należy składać reklamację do dostawcy Internetu. Jeśli nie udzieli odpowiedzi w terminie 30 dni od daty złożenia pisma, wówczas oznacza to, że reklamacja została zaakceptowana i przyjęta. W sytuacji negatywnej odpowiedzi dostawcy sieci można poprosić o mediację Urząd Komunikacji Elektronicznej. Jeśli to na nic się zda, wówczas można zwrócić się o pomoc do organizacji broniących prawa konsumenta. W sytuacji, kiedy abonent zawiesza swoje użytkowanie z Internetu dostawca powinien przerwać naliczanie abonamentu albo naliczać go tylko częściowo. Jeśli klient decyduje się na zakończenie usługi przed końcem wygaśnięcia abonamentu, wówczas także powinien otrzymać należny mu zwrot części abonamentu. Warto znać swoje prawa konsumenckie i skutecznie je egzekwować, dzięki temu przyczyniamy się do poprawy jakości obsługi.