Z serii co mnie wkurza: język
Kategoria: Sprawy codzienne. Tagi: co mnie wkurza, język, ojczyzna, polska, polski, słowa
Polacy bardzo dbają o swój wygląd. Zawsze chcą być eleganccy i piękni. Dbają o ładne stroje i białe zęby. Ale jednocześnie Polacy nie dbają o piękno swojego języka. Nawet najładniejszy strój nie zrekompensuje lepperiady, jaką stosują niektórzy obywatele. Pieniądze wyrzucone w luksusowe stroje, są jak wyrzucone w błoto. Kiedy człowiek jest troszkę gorzej ubrany, ale ładnie mówi, to kultura przebije się i tak przez niedobory stroju. Niektóre osoby publiczne w naszym kraju są tak bardzo niedouczone, że powinny oddać świadectwa ukończenia szkoły podstawowej, bo błędy jakie publicznie popełniają są na poziomie tejże szkoły. W wypowiedziach wielu polityków pojawia się słowo „włączać” – niestety mówione w postaci „włonczać”. Czy tego tak trudno się nauczyć? Kolejnym bardzo zapalnym słowem dla polskiej opinii publicznej jest wyraz „ cofać się”. – Polska nie może cofać się do tyłu – powiedział kiedyś znany polski polityk. Pytanie zasadnicze brzmi: Czy można cofać się do przodu? Takich zaniedbań w polskiej mowie jest bardzo wiele i trzeba z nimi walczyć! Polski nie należy do łatwych języków, ale w przypadku, kiedy obcuje się z nim od urodzenia bariery całkowicie zanikają. Nie zrozumiałym jest fakt uczenia się obcego języka, nie znając dobrze swojego ojczystego. Niektórym z nas przydałyby się obowiązkowe lekcje z tego przedmiotu.